Finansowy mentor radzi!

Dziedziczenie lokalu komunalnego

22 Maj
2017

Sytuacja osób mieszkających ze zmarłą osobą, która wynajmowała wcześniej lokal socjalny albo mieszkanie komunalne w momencie jej śmierci staje się dość niejasna. Z racji tego, że wynajmowany w taki sposób lokal nie stanowi własności osoby która go wynajmuje, nie może on znaleźć się w spadku, a bliskie osoby nie mają prawa do dziedziczenia go. Stawia to w dość trudnej sytuacji zarówno spadkodawcę, jak i potencjalnych spadkobierców. Teoretycznie nie istnieje bowiem żaden sposób na zapewnienie dziedziczenia takiego lokalu, co może doprowadzić nawet do eksmisji rodziny najemcy po jego śmierci.

Lokal socjalny - co po śmierci najemcy?

Istnieją jednak sposoby na rozwiązanie tej sytuacji. Dobrym wyjściem jest załatwienie tego, aby po śmierci najemcy umowa najmu była kontynuowana przez jego rodzinę. Zgodnie z artykułem 691 Kodeksu Cywilnego, po śmierci najemcy umowę najmu może przejąć jego współmałżonek, dzieci lub te osoby, którym zmarły za życia wypłacał alimenty. Może to być także osoba, która w momencie śmierci najemcy była z nim w ścisłych stosunkach i faktycznie prowadziła z nim wspólne życie.

Więcej niż jeden najemca

Takie sytuacje są możliwe jedynie wówczas, gdy osoba zmarła była jedynym najemcą. Jeśli lokal jest wynajmowany przez więcej niż jedną osobę, to umowa najmu jest automatycznie kontynuowana przez innych. Przepisy nie przewidują możliwości ani obowiązku "zastąpienia" zmarłej osoby przez nowego najemcę.

Wywiad środowiskowy

Osoby które chcą kontynuować umowę najmu po zmarłym muszą wykazać, że aż do jego śmierci pozostawały z nim w bliskich kontaktach i żyły pod jednym dachem. Sam fakt bycia zameldowanym w takim lokalu nie jest jeszcze wystarczający. Osoba, która chce kontynuować umowę najmu musi wykazać, że jej życie faktycznie toczy się wokół tego lokalu i stanowi on dla niej dom. Przepisy dopuszczają tu przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, za który najczęściej odpowiedzialna jest gmina. W czasie wywiadu sprawdza się, czy dana osoba faktycznie jest zadomowiona w takim lokalu. Bierze się pod uwagę również opinie sąsiadów. Jeżeli okaże się, że lokal nie jest dla takiej osoby jedynym miejscem życia, to wniosek o przedłużenie umowy najmu może zostać odrzucony.

Przedłużenie umowy najmu

Po przedłużeniu umowy najmu osoba przejmuje na siebie wszystkie zobowiązania zmarłego. Oznacza to, że czynsz nie ulega zmianie. Jeśli najemca przed śmiercią zalegał z nieopłaconymi rachunkami, to osoba przejmująca po nim prawa i obowiązki staje się odpowiedzialna za uregulowanie takich zaległości.

Nowa umowa najmu

Zawsze istnieje również możliwość zwrócenia się do gminy z prośbą o zawarcie nowej umowy najmu. Jest to rozwiązanie w sytuacji, gdy bliski zmarłego nie spełnia wymienionych wyżej warunków. Wówczas wszystko zależy od decyzji gminy. Jeśli odpowiedź będzie twierdząca, gmina może zaproponować zupełnie nowe warunki najmu, łącznie z wyższą lub niższą stawką za czynsz.

Jeśli bliscy zmarłego nie spełnią warunków ani nie uda im się zawrzeć nowej umowy najmu, tracą prawo do przebywania w lokalu komunalnym. Gmina może ustalić termin, do którego osoby takie powinny się wyprowadzić. W razie niedotrzymania takich zobowiązań gmina rozpoczyna zwykle proces sądowy, który ma doprowadzić do eksmisji nielegalnych lokatorów.

Autor

Redakcja finansowymentor.pl

To może Cię zainteresować